W historii marki Škoda niewiele wydarzeń miało równie duży wpływ na jej sportowy wizerunek jak sukces odniesiony podczas Rajdu Monte Carlo w 1936 roku. Jeden z najtrudniejszych rajdów tamtej epoki stał się areną spektakularnego występu załogi Zdeněk Pohl i Jaroslav Hausman, którzy udowodnili, że stosunkowo niewielki samochód z Mladá Boleslav potrafił rywalizować z najlepszymi konstrukcjami swoich czasów.
Rajd Monte Carlo od początku słynął z wyjątkowej formuły. O końcowym wyniku decydowała nie tylko jazda na odcinkach specjalnych, ale również długość trasy prowadzącej do Monako. Czeska załoga wybrała jeden z najbardziej wymagających wariantów, rozpoczynając podróż w Atenach. Zanim jednak dotarli do Grecji, musieli błyskawicznie pokonać niemal 850 kilometrów z Pragi do Triestu, skąd promem przedostali się na południe Europy. Na miejscu samodzielnie przygotowali samochód do startu, bez wsparcia mechaników i zaplecza serwisowego, co w tamtych czasach było nie lada wyzwaniem.
Trasa rajdu liczyła blisko 3900 kilometrów (w zależności od wybranego punktu startowego) i prowadziła przez Bałkany oraz Europę Środkową aż do Monako. Wielodniowa jazda niemal bez snu wystawiała na próbę zarówno kierowców, jak i ich maszynę. Pohl po latach wspominał, że zmęczenie było tak ogromne, iż załodze zdarzało się doświadczać omamów podczas nocnych przejazdów. Mimo tych trudności Škoda bezawaryjnie dotarła do mety.
Spośród 105 zgłoszonych ekip jedynie 72 ukończyły rywalizację. Popular Sport przeszedł kontrolę techniczną bez zastrzeżeń, nie otrzymał ani jednego punktu karnego i znakomicie poradził sobie w próbach sprawnościowych. Rezultatem było drugie miejsce w klasie samochodów z silnikami do 1500 cm³ – sukces, który odbił się szerokim echem w całej Europie.
Za doskonałym wynikiem stały nie tylko umiejętności kierowców, ale również staranne przygotowania. Przed rajdem testowano wyposażenie w zimowych warunkach Karkonoszy, sprawdzając między innymi specjalne opony Baťa oraz odzież ochronną. Przezorność załogi była tak duża, że do samochodu zabrano dwa rodzaje łopat – drewnianą i metalową – nie mogąc wcześniej rozstrzygnąć, która lepiej sprawdzi się podczas odśnieżania drogi.
Rajdowa Škoda Popular Sport była interesującym połączeniem lekkiego podwozia modelu Popular z mocniejszym silnikiem pochodzącym z modelu Rapid. Czterocylindrowa jednostka o pojemności 1386 cm³ rozwijała 34 KM, pozwalając osiągnąć prędkość około 110 km/h. Samochód wyposażono również w nowoczesne hydrauliczne hamulce Ate, a dwa zbiorniki paliwa o łącznej pojemności 170 litrów zapewniały imponujący zasięg dochodzący do 1500 kilometrów. Konstrukcja ważyła zaledwie 790 kilogramów, dzięki czemu oferowała korzystny stosunek masy do osiągów. Komfort podczas zimowej wyprawy poprawiało ogrzewanie gorącym powietrzem, częściowo podgrzewana szyba oraz składany fotel pasażera, umożliwiający odpoczynek pilota podczas wielogodzinnej jazdy.
Triumf sportowy szybko przełożył się na sukces handlowy. Jeszcze w 1936 roku Škoda na Salonie Samochodowym w Paryżu zaprezentowała limitowaną serię modeli Popular Monte Carlo, dostępnych jako elegancki roadster i stylowe coupé. Jednym z pierwszych klientów, który kupił auto był król Jugosławii Piotr II Karadziordziewić. Do wybuchu II wojny światowej powstało 70 egzemplarzy tych wyjątkowych samochodów, które dziś należą do najbardziej poszukiwanych klasyków czeskiej marki.
Jednym z najcenniejszych zachowanych aut jest czarne coupé z 1937 roku, znajdujące się w kolekcji Muzeum Škody. Starannie odrestaurowany egzemplarz przypomina o wydarzeniu, które niemal dziewięćdziesiąt lat temu zapoczątkowało legendę nazwy „Monte Carlo”. Dziś określenie to nadal obecne jest w ofercie producenta jako oznaczenie usportowionych wersji modeli Fabia, Scala i Kamiq, stanowiąc symbol bogatej rajdowej tradycji marki.
Źródło, Zdjęcia: Škoda