W świecie klasycznej motoryzacji rzadko zdarza się, aby samochód stał się czymś więcej niż tylko przykładem kunsztu inżynieryjnego. Czasem jednak powstaje dzieło, które przekracza granice techniki i sztuki. Takim właśnie obiektem jest wyjątkowy egzemplarz BMW 635CSi z 1986 r. autorstwa amerykańskiego artysty Roberta Rauschenberga – jeden z najbardziej fascynujących rozdziałów w historii projektu BMW Art Car Collection prowadzonego przez BMW.
W 2026 roku, w setną rocznicę urodzin artysty, to niezwykłe „jeżdżące muzeum” zostanie zaprezentowane po raz pierwszy w Azji podczas Art Basel Hong Kong – jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki współczesnej. Samochód pojawi się tam jako część globalnego przedsięwzięcia BMW Art Car World Tour, które celebruje półwiecze współpracy bawarskiej marki z wybitnymi twórcami.
Sztuka na czterech kołach
Rauschenberg, jeden z pionierów amerykańskiego pop-artu, potraktował sportowe coupé BMW niczym płótno o wyjątkowej dynamice. Karoseria została pokryta kolażem obrazów, fotografii i motywów zaczerpniętych zarówno z historii sztuki, jak i z codziennego życia. Artysta zastosował technikę sitodruku, przenosząc na karoserię reprodukcje dzieł ze zbiorów Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.
Na lewym boku samochodu pojawia się fragment renesansowego portretu pędzla Agnolo Bronzino, natomiast po prawej stronie odnajdziemy motyw inspirowany twórczością Jean‑Auguste‑Dominique Ingres. Kołpaki zdobią fotografie antycznych talerzy, a całość uzupełniają zdjęcia drzew i bagiennych traw wykonane przez samego artystę.
Ten ostatni element ma znaczenie symboliczne. Rauschenberg subtelnie odniósł się w nim do relacji między techniką a naturą – tematu coraz bardziej aktualnego w świecie motoryzacji. Inspiracją była również jego pracownia na wyspie Captiva Island u zachodnich wybrzeży Florydy, gdzie samochód został ukończony w 1986 roku.
Projekt zrodzony na torze wyścigowym
Historia BMW Art Cars rozpoczęła się w latach 70., kiedy francuski kierowca wyścigowy i marszand Hervé Poulain zaproponował, aby samochód startujący w 24-godzinnym wyścigu Le Mans potraktować jak płótno dla artysty. Pomysł poparł ówczesny szef działu motorsportu BMW, Jochen Neerpasch. Tak narodziła się kolekcja, która dziś obejmuje prace takich twórców jak Andy Warhol czy David Hockney.
Egzemplarz Rauschenberga – oznaczony w kolekcji jako Art Car #6 – pozostaje jednym z najbardziej intelektualnych i zarazem poetyckich projektów w całej serii. Sam artysta określał go mianem „mobilnego muzeum”, przekonując, że sztuka nie powinna być zamknięta w galerii, lecz obecna w codziennym życiu.
Motoryzacja spotyka kulturę
Prezentacja samochodu w Hongkongu to nie tylko wystawa. W ramach wydarzenia odbędzie się również dyskusja poświęcona wpływowi twórczości Rauschenberga na dialog między sztuką, technologią i przemysłem. Równolegle z pokazem samochodu w muzeum M+ Museum prezentowana jest wystawa poświęcona relacjom artysty z Azją.
Dla miłośników klasycznej motoryzacji to przypomnienie, że samochód może być czymś więcej niż środkiem transportu czy obiektem kolekcjonerskim. W rękach wizjonera staje się dziełem sztuki w ruchu – maszyną, która opowiada historię swojej epoki.
I właśnie dlatego BMW 635CSi Rauschenberga pozostaje jednym z najbardziej niezwykłych klasyków XX wieku: symbolem momentu, w którym stal, farba i prędkość spotkały się z artystyczną wyobraźnią.
Źródło, Zdjęcia: BMW