Laurin & Klement RK/M - wyścigowa legenda hrabiego Saschy Laurin & Klement RK/M - wyścigowa legenda hrabiego Saschy

Laurin & Klement RK/M – wyścigowa legenda hrabiego Saschy

Początki motoryzacji pełne są postaci, które wymykają się prostym definicjom. Jedną z nich był hrabia Alexander Kolowrat-Krakowsky, znany szerzej jako „Sascha” – pionier austriackiej kinematografii, przedsiębiorca, a zarazem człowiek bez reszty oddany automobilizmowi. To właśnie jego pasja doprowadziła do powstania jednego z najbardziej niezwykłych samochodów Europy Środkowej początku XX wieku – Laurin & Klement RK/M.

Historia tego auta prowadzi do dziś niemal zapomnianej marki RAF, czyli Reichenberger Automobil Fabrik z dawnego Reichenbergu, obecnego Liberca. Zakład specjalizował się w luksusowych samochodach budowanych na indywidualne zamówienie. Za jego działalnością stał baron Theodor von Liebieg – jeden z pierwszych właścicieli automobilu w Europie Środkowej oraz wpływowa postać w świecie przemysłu. Wraz ze wzrostem kosztów produkcji nadwozi RAF zaczął jednak tracić konkurencyjność, dlatego naturalnym krokiem okazało się przejęcie firmy przez dynamicznie rozwijające się Laurin & Klement z Mladá Boleslav. Fuzję sfinalizowano w 1912 roku.

Reklama

Jeszcze przed sprzedażą RAF zdobył licencję na produkcję nowoczesnych bezzaworowych silników suwakowych, opartych na systemie Knighta, stosowanych m.in. w lotnictwie. Jednostki te uchodziły wówczas za niezwykle nowatorskie dzięki cichej pracy i wysokiej kulturze działania. Laurin & Klement wprowadził model RAF 18/50 HP do własnej oferty pod nazwą RK – skrót oznaczał „RAF-Knight”. Samochód oferowano między innymi jako elegancki landaulet, czyli nadwozie z częściowo otwieranym tyłem dachu, nawiązujące do tradycji powozów konnych. Do 1915 roku w Mladá Boleslav powstało 116 egzemplarzy tego modelu.

Najbardziej wyjątkową odmianę przygotowano jednak specjalnie dla hrabiego Kolowrata. Zbudowany w 1913 roku automobil był ogromną, ważącą około 1400 kilogramów maszyną napędzaną czterocylindrowym silnikiem suwakowym o pojemności 4712 cm³ i mocy 50 KM. Napęd trafiał na tylne koła poprzez wielotarczowe sprzęgło i czterobiegową skrzynię przekładniową. Konstrukcja podwozia z półeliptycznymi resorami wzdłużnymi oraz śrubowym układem kierowniczym należała do najbardziej zaawansowanych rozwiązań swojej epoki. Interesująco rozwiązano także układ hamulcowy – obok ręcznego hamulca działającego na tylne bębny zastosowano dwa niezależne hamulce nożne pracujące bezpośrednio na układzie przeniesienia napędu.

Kolowrat wykorzystywał samochód nie tylko jako luksusowy środek transportu. W latach 1913-1914 z powodzeniem startował nim w słynnym Rajdzie Alpejskim, jednym z najbardziej wymagających długodystansowych wydarzeń tamtej epoki. Gdy wybuchła I wojna światowa, auto zostało oddane do służby wojskowej. Co znamienne, już w 1916 roku miało na liczniku około 70 tysięcy kilometrów – wynik imponujący jak na standardy początku XX wieku i świadczący o wyjątkowej trwałości konstrukcji.

Po zakończeniu wojny samochód wrócił do właściciela. Hrabia, związany z Laurin & Klement także jako udziałowiec, doprowadził do gruntownej przebudowy pojazdu. Otrzymał on nowy wyczynowy silnik z górnozaworową konstrukcją oraz podwójnym zapłonem magnetycznym. Moc wzrosła do 75 KM, a model przemianowano na RK/M.

Modernizacja diametralnie odmieniła charakter auta. Prędkość maksymalna wzrosła do około 125 km/h, co na początku lat 20. było wartością budzącą ogromny respekt. Za kierownicą zasiadał najczęściej František Svoboda, który odnosił liczne sukcesy w zawodach organizowanych na terenie nowo powstałej Czechosłowacji. RK/M triumfował między innymi w Międzynarodowym Rajdzie Niezawodności w 1921 roku, zwyciężał także w wyścigach górskich i zawodach klasowych dla samochodów o dużej pojemności silnika.

Przez kolejne dekady niezwykły automobil wielokrotnie odnawiano i modyfikowano, zachowując jednak jego wyjątkowy charakter. Dziś Laurin & Klement RK/M należy do najcenniejszych eksponatów Narodowego Muzeum Techniki w Pradze. Zachwyca monumentalną sylwetką, piękną patyną i historią, która łączy świat pionierskiej motoryzacji, sportu oraz kina. To właśnie takie samochody przypominają, że początki automobilizmu były epoką odwagi, eksperymentów i ludzi gotowych przekraczać granice techniki oraz własnej wyobraźni.

Źródło, Zdjęcia: Škoda

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Poprzedni wpis
Roadster marzeń - BMW Z8 jako pomost między klasyką a nowoczesnością

Roadster marzeń - BMW Z8 jako pomost między klasyką a nowoczesnością

Następny wpis
Od Tipo 26 do GT2 - stulecie sportowej historii Maserati na torze Monza

Od Tipo 26 do GT2 - stulecie sportowej historii Maserati na torze Monza

error: