Iso Grifo A3/C - włoska finezja, amerykańskie V8 i geniusz Giotto Bizzarriniego Iso Grifo A3/C - włoska finezja, amerykańskie V8 i geniusz Giotto Bizzarriniego

Iso Grifo A3/C – włoska finezja, amerykańskie V8 i geniusz Giotto Bizzarriniego

Historia włoskiej motoryzacji lat 60. nie byłaby kompletna bez Giotto Bizzarriniego. Inżynier, który zdobywał doświadczenie jako kierowca testowy Alfy Romeo, a następnie współtworzył najbardziej cenione konstrukcje Ferrari, w tym 250 GTO, po odejściu z Maranello w 1962 roku rozpoczął działalność na własny rachunek. Jego projekty szybko udowodniły, że techniczna odwaga może iść w parze z wyjątkowym wyczuciem osiągów.

Bizzarrini uczestniczył m.in. w opracowaniu silnika V12 dla Lamborghini, stworzył niezwykłe Ferrari 250 GT SWB „Breadvan”, a współpraca z Renzo Rivoltą zaowocowała zaangażowaniem w rozwój modeli Iso Rivolta i Grifo. Szczególne miejsce w tej historii zajmuje jednak Iso Grifo A3/C – samochód pomyślany przede wszystkim z myślą o rywalizacji na torze.

Reklama

Corvette pod włoską karoserią

A3/C, opracowany wspólnie z Pierluigim Raggim, otrzymał skrócone podwozie Iso Rivolty. Konstrukcję z tłoczonych i spawanych elementów stalowych uzupełniono lekkim szkieletem rurowym. Jednym z najważniejszych założeń było odpowiednie rozmieszczenie masy. Dlatego 5,3-litrowy silnik V8 pochodzący z Chevroleta Corvette cofnięto głęboko w stronę kabiny, uzyskując układ zbliżony charakterem do samochodu z jednostką centralną.

Napęd trafiał na tylne koła za pośrednictwem czterobiegowej manualnej przekładni Borg-Warner T-10. Połączenie potężnego amerykańskiego V8 z lekką włoską konstrukcją zapewniało imponujące osiągi – prędkość maksymalna drogowych odmian zbliżała się do 180 mph, czyli około 290 km/h.

Równie istotna była aerodynamika. Niskie i niezwykle agresywne nadwozie powstało przy współpracy z Piero Drogo. Kształt A3/C odzwierciedlał coraz większą wiedzę Bizzarriniego dotyczącą przepływu powietrza oraz stabilności przy wysokich prędkościach. W połowie lat 60. konstrukcja należała pod tym względem do najbardziej zaawansowanych samochodów z silnikiem umieszczonym z przodu.

Potwierdzeniem możliwości A3/C był sezon 1965. Samochód odniósł zwycięstwo w swojej klasie podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans, dopisując kolejny ważny rozdział do sportowego dorobku Bizzarriniego.

Jeden z zaledwie 22 egzemplarzy

Opisywany Iso Grifo A3/C ma być jednym z zaledwie 22 egzemplarzy z lekkim, aluminiowym nadwoziem o charakterystycznej nitowanej konstrukcji. Samochód został prawdopodobnie dostarczony jako nowy przez niemieckiego dealera Auto Becker.

Po wypadku we wczesnym okresie eksploatacji miał powrócić do fabryki, gdzie otrzymał nadwozie odpowiadające późniejszej specyfikacji Bizzarrini 5300. Następnie ponownie trafił do Niemiec, a pod koniec lat 70. został wyeksportowany do Stanów Zjednoczonych.

Przełom nastąpił po zmianie właściciela w 2002 roku. Szczegółowe oględziny ujawniły pod zużytą warstwą lakieru oryginalną, nitowaną konstrukcję aluminiową. Na ramie odnaleziono również fabryczne oznaczenie B 0216, potwierdzające tożsamość samochodu jako A3/C.

Powrót do Mela Verde

W 2012 roku rozpoczęła się kompleksowa renowacja przeprowadzona przez Autocostruzioni S.D. Salvatore Diamonte w Turynie. Pod czarnym lakierem, w otworach drzwiowych, odkryto pozostałości intensywnej zieleni. Samochód otrzymał więc ponownie jasny odcień Mela Verde, zbliżony do koloru uznawanego za jego pierwotne fabryczne wykończenie.

Renowacja objęła również gruntowną odbudowę mechaniki, obszycie wnętrza właściwą czarną skórą oraz przywrócenie prawidłowej konfiguracji deski rozdzielczej z centralnie umieszczonymi wskaźnikami zwróconymi w stronę kierowcy.

Iso Grifo A3/C pozostaje jednym z najbardziej fascynujących produktów swojej epoki. Łączy brutalną siłę amerykańskiego V8, włoskie podejście do aerodynamiki i stylistyki oraz wyścigową filozofię Bizzarriniego. To samochód, który równie naturalnie prezentuje się na trawniku prestiżowego concours d’élégance, jak i na torze podczas zawodów historycznych – prawdziwy pomnik niezwykle kreatywnej dekady w historii motoryzacji.

Szacowana cena samochodu na aukcji: 750 000 – 1 000 000 dolarów.

Źródło, Zdjęcia: RM Sotheby’s | link do aukcji

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Poprzedni wpis

Bentley 1919 Collection - motoryzacyjna tradycja przeniesiona z toru do garderoby

Następny wpis
Zlot Samochodów Retro i Amerykańskich Władysławowo 2026

II Zlot Samochodów Retro i Amerykańskich we Władysławowie

error: