W świecie klasycznej motoryzacji precyzja w odtwarzaniu detalu ma znaczenie fundamentalne. Dlatego informacja o współpracy archiwistów marki Ford Motor Company z zespołem projektowym LEGO przy opracowaniu modelu Ford Model T zasługuje na szczególną uwagę. To przykład dialogu między historią a współczesnym rzemiosłem projektowym, w którym plastikowy klocek staje się nośnikiem motoryzacyjnego dziedzictwa.
Prace nad zestawem z linii LEGO Icons rozpoczęły się od wnikliwej analizy materiałów źródłowych. Projektanci, pod kierunkiem starszej projektantki modeli LEGO – Ann Healy, konsultowali kolejne wizualizacje z archiwistą Forda – Ted’em Ryan’em. Weryfikowano nie tylko ogólną sylwetkę nadwozia, lecz także niuanse, np. kąt pochylenia błotników, obecność pojedynczej lampy tylnej czy proporcje charakterystycznych, wysokich kół ze szprychami. To właśnie te detale decydują, czy miniatura oddaje ducha epoki, w której automobil dopiero torował sobie drogę w codziennym życiu.
Kluczowym momentem projektu było bezpośrednie spotkanie z autentycznymi artefaktami z 1913 roku. Oryginalne fotografie, broszury i dokumenty pozwoliły projektantom spojrzeć na „Tin Lizzie” jak dawniej nazywano Forda T, nie jako na ikonę popkultury, lecz jako na realne narzędzie pracy i środek transportu sprzed ponad wieku. Szczególne wrażenie wywarła broszura zawierająca nie tylko przegląd odmian nadwoziowych, ale także instrukcję prowadzenia samochodu – świadectwo czasów, gdy umiejętność jazdy była rzadkością, a automobil wymagał od użytkownika odwagi i technicznego zmysłu.
Nie bez znaczenia była również rozmowa o wszechstronności Modelu T. Konstrukcja Henry’ego Forda stała się bazą dla niezliczonych adaptacji: od pojazdów rolniczych po prowizoryczne maszyny przemysłowe. Ta zdolność do transformacji znajduje zaskakującą analogię w filozofii klocka LEGO – modułowego elementu, który w rękach użytkownika może przybrać niemal dowolną formę.
Efektem wielomiesięcznych konsultacji jest zestaw składający się z 1060 elementów, przeznaczony dla dorosłych entuzjastów. Model mierzy około 29 cm długości i imponuje funkcjonalnością: otwierane panele maski odsłaniają odwzorowany silnik, korba wprawia w ruch wentylator, a po uniesieniu siedziska uzyskujemy dostęp do zbiornika paliwa. Składany dach z imitacją materiału, dzielona przednia szyba oraz eleganckie, czarne nadwozie ze złotymi akcentami budują atmosferę wczesnych lat automobilizmu.
Ta miniatura nie jest jedynie dekoracją gabinetu czy salonu. Stanowi dowód, że historia motoryzacji może być opowiadana na nowo – z szacunkiem dla faktów, z dbałością o formę i z pasją, która łączy pokolenia konstruktorów, kolekcjonerów i miłośników czterech kół.
Źródło: Ford, Zdjęcia: Ford, LEGO