W połowie maja, nad brzegami jeziora Como, odbyła się jedna z najbardziej prestiżowych imprez świata klasycznej motoryzacji – Concorso d’Eleganza Villa d’Este. Tegoroczna edycja, zorganizowana w dniach 15-17 maja, przyciągnęła zarówno wybitnych kolekcjonerów, jak i miłośników motoryzacji, oferując przekrojową podróż przez ponad sto lat historii automobilizmu. Hasło przewodnie „Future needs Heritage” podkreślało nierozerwalny związek między dziedzictwem a przyszłością branży.
Tłem dla tego wyjątkowego wydarzenia był historyczny hotel Villa d’Este, którego elegancka architektura i ogrody stanowiły idealną scenografię dla najbardziej wyrafinowanych samochodów świata. Na starannie wyselekcjonowanej liście znalazły się zarówno pionierskie konstrukcje z początków XX wieku, jak i nowoczesne prototypy oraz samochody koncepcyjne, ukazujące kierunki rozwoju współczesnej motoryzacji.
Najwyższe wyróżnienie – tytuł „Best of Show” – przyznano wyjątkowemu egzemplarzowi BMW 328 „Bügelfalte”. Ten unikatowy roadster, powstały w 1937 roku w Monachium, zawdzięcza swoją nazwę charakterystycznemu przetłoczeniu na przednich błotnikach. Model 328, produkowany w latach 1936-1940, wyposażony był w rzędowy, sześciocylindrowy silnik o pojemności dwóch litrów i uchodził za jeden z najdoskonalszych samochodów sportowych swojej epoki. Jego lekka konstrukcja oraz zaawansowane rozwiązania techniczne uczyniły go ikoną lat 30., a także fundamentem sportowego wizerunku BMW.
Nagrodę publiczności, czyli Trofeo Coppa d’Oro Villa d’Este, zdobył Mercedes-Benz 300 SL Roadster z 1963 roku. Ten elegancki roadster, należący do ostatnich egzemplarzy wyprodukowanych przez markę ze Stuttgartu, zachwycił widzów ponadczasową sylwetką oraz wyrafinowaną techniką. Model 300 SL, będący rozwinięciem legendarnego „Gullwinga”, łączył sportowe osiągi z komfortem użytkowania, stając się symbolem luksusowej motoryzacji powojennej.
W tegorocznej edycji konkursu udział wzięły 54 pojazdy z 13 krajów, podzielone na osiem klas konkursowych. Organizatorzy zadbali o różnorodność – od samochodów reprezentujących konkretne dekady, po bardziej wyszukane kategorie, obejmujące m.in. wybitne Ferrari lat 50. i 60. czy pojazdy zachowane w wyjątkowo oryginalnym stanie, bez gruntownej renowacji. Takie podejście pozwoliło docenić nie tylko perfekcyjnie odrestaurowane egzemplarze, ale również te, które zachowały autentyczną patynę czasu.
Kulminacyjnymi punktami programu były parady – sobotnia przed Villa d’Este oraz niedzielna na terenie Villa Erba. Obie otwierał model BMW 328, świętujący w tym roku swoje 90-lecie. Ten legendarny roadster nie tylko przypomniał o złotej erze przedwojennego sportu samochodowego, ale także udowodnił, jak trwały wpływ wywarł na rozwój konstrukcji BMW.
Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2026 po raz kolejny udowodniło, że klasyczna motoryzacja to nie tylko historia, lecz żywa opowieść o technice, stylu i pasji. W świecie, który coraz śmielej spogląda w przyszłość, takie wydarzenia przypominają, że prawdziwa innowacja zawsze wyrasta z bogatego dziedzictwa.
Źródło, Zdjęcia: BMW