Powstanie marki Mercedes-Benz w 1926 roku było jednym z najważniejszych wydarzeń w historii motoryzacji. Połączenie firm Daimler i Benz zakończyło rywalizację obu producentów oraz pozwoliło skupić potencjał konstruktorów na tworzeniu samochodów wyznaczających nowe standardy osiągów i luksusu. Jednym z pierwszych owoców tej współpracy był legendarny model Type S, który na trwałe wpisał się do grona najbardziej prestiżowych samochodów swoich czasów.
Za projekt odpowiadał zespół wybitnych inżynierów z Ferdinandem Porsche na czele. Nowa konstrukcja zastąpiła model K i otrzymała zupełnie przeprojektowany, sześciocylindrowy silnik o pojemności 6789 cm³. Jednostkę wyposażono w większe zawory, dwa gaźniki, wyższy stopień sprężania oraz wydajniejszą sprężarkę mechaniczną, uruchamianą na żądanie kierowcy. Moc wzrastała do imponujących jak na koniec lat dwudziestych 180 KM, czyniąc z Type S jedną z najszybszych i najbardziej zaawansowanych konstrukcji swojej epoki.
Równie nowatorskie było podwozie. Konstruktorzy zastosowali sztywno połączony zespół silnika i skrzyni biegów, który zwiększał sztywność całej ramy, eliminując jeden z największych problemów samochodów tamtych lat – podatność podwozia na skręcanie. Dzięki temu Mercedes oferował nie tylko znakomite osiągi, lecz także prowadzenie wyprzedzające swoją epokę.
Model 680 S należał do najbardziej ekskluzywnych odmian rodziny Type S. Powstało zaledwie 124 egzemplarze wersji S oraz 114 mocniejszych SS, co już w chwili produkcji czyniło je samochodami wyjątkowo elitarnymi. Lekkie, otwarte nadwozia podkreślały sportowy charakter auta, a ich właścicielami zostawali przedstawiciele europejskiej arystokracji, przemysłowcy i kolekcjonerzy.
Jednym z najbardziej niezwykłych egzemplarzy jest Mercedes-Benz 680 S o numerze podwozia 35903. Samochód zamówił w 1928 roku francuski arystokrata Olivier de Rivaud – hrabia de la Raffinière, znany hodowca koni wyścigowych, kolekcjoner sztuki i przedstawiciel wpływowej rodziny bankierskiej. Początkowo auto otrzymało standardowe nadwozie typu tourer, jednak właściciel szybko powierzył jego przebudowę słynnej paryskiej wytwórni Saoutchik.
Efektem prac było niezwykle efektowne nadwozie Torpedo-Sport „Cannes”. Charakteryzowało się ono smukłą sylwetką, składanym dachem oraz bogactwem ręcznie wykonanych detali. Co szczególnie interesujące, był to jedyny znany egzemplarz tego projektu pozbawiony bocznych szyb opuszczanych w drzwiach. Samochód zaprezentowano podczas prestiżowego paryskiego Salonu Karoserii w 1929 roku, gdzie zwracał uwagę eleganckim kremowym lakierem z czerwonymi akcentami, czerwoną tapicerką oraz dekoracyjnymi elementami z drewna amarantowego.
W kolejnych latach Mercedes zmieniał właścicieli we Francji, by przed II wojną światową trafić do holenderskiej rodziny arystokratycznej. Po wojnie samochód wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, zachowując zaskakująco wysoki stopień oryginalności. Przez dziesięciolecia należał do Dietera Holterboscha – znanego kolekcjonera, którego prywatny zbiór obejmował również takie marki jak Duesenberg, Hispano-Suiza, Rolls-Royce czy inne wyjątkowe Mercedesy. Co ciekawe, mimo ogromnej wartości kolekcji samochody bardzo rzadko opuszczały prywatny garaż i niemal nie pojawiały się publicznie.
Po zmianie właściciela w XXI wieku rozpoczęto kompleksową renowację poprzedzoną wieloletnimi badaniami historycznymi. Specjaliści odkryli, że samochód zachował oryginalne podwozie, silnik, aluminiowe poszycie nadwozia Saoutchik oraz znaczną część drewnianej konstrukcji. Odnaleziono także fragmenty pierwotnego lakieru i tapicerki, które pozwoliły wiernie odtworzyć wygląd auta z 1929 roku. Nawet gatunek skóry wykorzystanej do wnętrza został potwierdzony dzięki analizom specjalistów, co pokazuje niezwykłą dbałość o autentyczność każdego detalu.
Efekty renowacji zaprezentowano podczas Pebble Beach Concours d’Elegance w 2025 roku, gdzie Mercedes zdobył drugie miejsce w swojej klasie wśród wyjątkowo silnej reprezentacji przedwojennych modeli marki. Od tamtej pory pozostaje jedną z najbardziej autentycznych i najlepiej udokumentowanych odmian 680 S z nadwoziem Saoutchik.
Historia tego samochodu doskonale pokazuje, dlaczego Mercedes-Benz Type S uchodzi za jedną z ikon złotej ery motoryzacji. Połączenie zaawansowanej techniki, imponujących osiągów i kunsztu najlepszych europejskich wytwórców nadwozi sprawiło, że nawet po niemal stu latach pozostaje symbolem luksusu, sportowych ambicji i najwyższego poziomu rzemiosła automobilowego.
Szacowana cena samochodu na aukcji: 5 – 6,5 miliona dolarów.
Źródło, Zdjęcia: RM Sotheby’s | link do aukcji