W historii motoryzacji rzadko zdarza się, by niewielka manufaktura potrafiła stworzyć samochód dorównujący rozmachem i ambicją konstrukcjom największych producentów. Jednym z takich wyjątków pozostaje Imperator 108i (seria 2) – dzieło marki Isdera, za którą stał inżynier i stylista o niezwykłej determinacji – Eberhard Schulz.
Schulz zdobywał doświadczenie w Porsche, jednak już wówczas równolegle rozwijał własne projekty. Jego ambicją było stworzenie samochodu łączącego inżynierską dyscyplinę z elegancją godną legendarnego Mercedesa 300 SL. Ta wizja doprowadziła w pierwszej połowie lat 80. do powstania Isdery – firmy skoncentrowanej na niskoseryjnej produkcji, projektowaniu i usługach inżynieryjnych.
Zaprezentowany w 1984 roku Imperator 108i stał się kulminacją tych dążeń. Przez dziewięć lat powstało zaledwie około 30 egzemplarzy, z których każdy był w pewnym stopniu indywidualny. Wszystkie łączyła jednak ta sama filozofia konstrukcyjna: rurowa rama przestrzenna ze stali, nadwozie z laminatu oraz umieszczony centralnie silnik V8 pochodzący od firmy Mercedes-Benz. Charakterystyczne drzwi unoszone do góry na stałe wpisały się w język stylistyczny marki, stając się jej znakiem rozpoznawczym.
Pod względem technicznym Imperator nie ustępował najlepszym supersamochodom swojej epoki. Producent deklarował prędkość maksymalną rzędu 280 km/h i przyspieszenie do 100 km/h w nieco ponad pięć sekund – wartości imponujące nawet z dzisiejszej perspektywy.
Egzemplarz serii 2 wyróżniał się dopracowaną stylistyką. Zastosowano chowane reflektory, zmieniono proporcje przedniego pasa, powiększono wlot powietrza oraz dodano charakterystyczny kanał NACA na masce. Podwójny, boczny wylot układu wydechowego podkreślał wyścigowy charakter konstrukcji, a jednocześnie zdradzał inspirację prototypami z torów Le Mans.
Opisywany egzemplarz, pierwotnie sprzedany do Japonii, zachował klasyczną konfigurację kolorystyczną: srebrne nadwozie i czarne, skórzane wnętrze. Sercem auta jest jednostka Mercedes-Benz M119, 32-zaworowy silnik V8 o mocy około 300 KM, współpracujący z pięciobiegową, manualną skrzynią ZF.
Dziś Isdera Imperator 108i Serii 2 jawi się jako coś więcej niż rzadki supersamochód. To materialny dowód na to, że pasja jednego konstruktora może zaowocować dziełem o ponadczasowym charakterze – maszyną, która w równym stopniu fascynuje formą, techniką i historią. W świecie klasycznej motoryzacji pozostaje prawdziwym klejnotem, budzącym respekt wszędzie tam, gdzie się pojawi.
Szacowana cena samochodu na aukcji: 650 000 – 850 000 euro.
Źródło, Zdjęcia: RM Sotheby’s | link do aukcji