WD Denzel 1300 - austriacki rywal Porsche z rajdową duszą WD Denzel 1300 - austriacki rywal Porsche z rajdową duszą

WD Denzel 1300 – austriacki rywal Porsche z rajdową duszą

W realiach powojennej Europy, gdzie przemysł motoryzacyjny podnosił się z ruin, a paliwo i surowce pozostawały towarem deficytowym, rodziły się konstrukcje, które łączyły inżynierską pomysłowość z czystą pasją do sportu. Jednym z bardziej fascynujących przykładów tej epoki jest WD Denzel 1300 – samochód, który stanowił ambitną, a przy tym w pełni kompetentną alternatywę dla wczesnych modeli Porsche.

Od wizji do pierwszego triumfu

Za marką stał Wolfgang Denzel – austriacki inżynier i przedsiębiorca, który w 1948 roku rozpoczął budowę własnych samochodów sportowych. Konstrukcyjnie nawiązywał do rozwiązań znanych z wojskowego Kübelwagena, wywodzącego się z Volkswagen Beetle. Nadwozie wykonano z żywic i włókien tekstylnych, a do napędu wykorzystano chłodzony powietrzem, czterocylindrowy silnik typu bokser o poj. 1100 cm3. Prototyp niemal natychmiast potwierdził swój potencjał. Zwycięstwo w klasie podczas Rajdu Alpejskiego w 1949 roku było nie tylko sukcesem sportowym, ale i jasnym sygnałem, że nowa marka zamierza rywalizować z najlepszymi.

Reklama

Seria II – własne podwozie i serce z Zuffenhausen

W latach 1949-1952 powstało zaledwie kilka egzemplarzy pierwszej serii. Prawdziwy krok naprzód nastąpił wraz z wprowadzeniem Serii II, w której wykorzystano jednostkę napędową blisko spokrewnioną z silnikami używanymi w pierwszych egz. Porsche 356. Jednak była ona przez firmę Denzel modyfikowana i dostrajana pod kątem sportowym. Miała ona pojemność 1300 cm3 i moc w zależności od specyfikacji: ok. 60-72 KM. Różnice wynikały z zastosowanej konfiguracji (stopień sprężania, gaźniki, przygotowanie pod kątem sportu). Egzemplarze przygotowane do rajdów i wyścigów osiągały wyższe wartości mocy.

WD Denzel 1300 był konstrukcją lekką, zwartą i bezkompromisową. Niska masa własna w połączeniu z dopracowanym zawieszeniem i precyzyjnym układem kierowniczym dawały kierowcy bezpośredni kontakt z drogą. Nic dziwnego, że samochody te startowały w najbardziej prestiżowych imprezach epoki – od Rallye Monte-Carlo po Tour de France Automobile.

Portugalski rozdział: podwozie DK28

Szczególne miejsce w historii modelu zajmuje egzemplarz o numerze podwozia DK28. Trafił on do Portugalii dzięki inicjatywie arystokraty Antonia Guedesa Herédiego, który został przedstawicielem marki w Lizbonie. Samochód zarejestrowano 15 kwietnia 1954 roku, a jego pierwszym właścicielem został Joaquim Filipe Nogueira – jeden z czołowych portugalskich kierowców wyścigowych.

Nogueira, mający w dorobku starty m.in. Ferrari i Porsche, potraktował Denzla nie jako ciekawostkę, lecz pełnoprawne narzędzie walki. Już dzień po rejestracji wystartował w rajdzie Rali a Aveiro, zwyciężając w swojej klasie. W sezonie 1954 wziął udział w trzynastu imprezach, notując liczne triumfy klasowe i wysokie lokaty w klasyfikacji generalnej, w tym drugie miejsce w wyścigu towarzyszącym Grand Prix Tangeru.

Po sprzedaży w 1955 roku samochód zmieniał właścicieli, pozostając jednak aktywny sportowo. Co istotne, historia własności egzemplarza jest w pełni udokumentowana aż do końca XX wieku, co w świecie klasyków stanowi wartość nie do przecenienia.

Rzadkość, autentyczność, potencjał

Łączna produkcja WD Denzel 1300 zamknęła się w zaledwie 65 egzemplarzach. Prezentowany samochód zachował oryginalną tablicę rejestracyjną z 1954 roku, a jego silnik – choć wymieniony na fabryczny egzemplarz, co było typową praktyką w przypadku jednostek eksploatowanych sportowo – pozostaje zgodny z epoką.

Dziś takie auto to nie tylko unikat kolekcjonerski, lecz także pełnoprawny uczestnik prestiżowych rajdów historycznych, np. Rallye Monte-Carlo Historique. To świadectwo czasów, w których niewielkie manufaktury potrafiły rzucić wyzwanie największym markom – i czyniły to z odwagą, techniczną kompetencją oraz prawdziwą sportową ambicją.

Szacowana cena samochodu na aukcji: 180 000 – 240 000 dolarów.

Źródło, Zdjęcia: RM Sotheby’s | link do aukcji

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
Poprzedni wpis
Ferrari i muzyczne legendy - wystawa, gdzie silnik gra pierwsze skrzypce

Ferrari i muzyczne legendy - wystawa, gdzie silnik gra pierwsze skrzypce

Następny wpis
60 lat zakładów DAF Trucks Vlaanderen w Belgii

60 lat zakładów DAF Trucks Vlaanderen w Belgii

Reklama