W historii niemieckiej motoryzacji lat sześćdziesiątych nie brakuje marek, które próbowały wyrwać się z cienia większych producentów. Jedną z nich była marka Glas – przedsiębiorstwo z Dingolfing, kojarzone tuż po wojnie z mikrosamochodami Goggomobil, rywalizującymi z takimi konstrukcjami jak Messerschmitt KR 200 czy BMW Isetta. Ambicje firmy sięgały jednak znacznie dalej niż segment minimalistycznych pojazdów miejskich.
W połowie dekady Hans Glas postanowił wkroczyć do świata szybkich, luksusowych coupé, zdolnych do długodystansowej jazdy po nowoczesnych autostradach RFN. Tak narodził się Glas 2600 V8 – samochód wyprodukowany w zaledwie 300 egzemplarzach, co już dziś czyni go obiektem wyjątkowym. Jego sercem był silnik V8 o pojemności 2,6-litra rozwijający moc 150 KM. Konstrukcja ta łączyła zwartą budowę z kulturą pracy charakterystyczną dla większych jednostek, zapewniając płynne przyspieszenie i wysoką prędkość podróżną.
Za styl nadwozia odpowiadał włoski mistrz formy Pietro Frua. To właśnie jego kreska nadała Glasowi elegancką, nieco śródziemnomorską linię, przywodzącą na myśl luksusowe limuzyny pokroju Maserati Quattroporte. Smukła sylwetka, nisko poprowadzona linia maski i subtelnie zaakcentowane błotniki sprawiały, że samochód wyróżniał się na tle bardziej konserwatywnej konkurencji z Niemiec.
Niestety, ambitny projekt zbiegł się z problemami finansowymi firmy. W 1966 roku przedsiębiorstwo zostało przejęte przez BMW, a model 2600 V8 otrzymał znany na całym świecie emblemat z biało-niebieską szachownicą. Epizod ten stanowi interesujący rozdział w historii marki z Monachium – przejęcie Glasa nie tylko poszerzyło jej zaplecze produkcyjne, ale również pozostawiło po sobie unikatowy model przejściowy.
Prezentowany egzemplarz, po raz pierwszy zarejestrowany w 1968 roku, może pochwalić się zaledwie dwoma właścicielami. Przez lata wchodził w skład znanej hiszpańskiej kolekcji, zachowując dużą dozę oryginalności. Kompleksowa renowacja, przeprowadzona z dbałością o detale, przywróciła mu pełnię blasku. Nadwozie prezentuje się nienagannie, a chromowane detale i emblemat Frua na tylnym słupku podkreślają jego rodowód.
Wnętrze utrzymane w beżowej skórze zostało odtworzone z najwyższą starannością. Siedem czytelnych wskaźników na desce rozdzielczej oraz klasyczne radio Skreibson, budują atmosferę luksusu charakterystyczną dla epoki.
Glas 2600 V8 pozostaje świadectwem odwagi technicznej i stylistycznej niewielkiego producenta, który odważył się marzyć o segmencie gran turismo. Dziś, w tak znakomitym stanie, jest nie tylko rzadkim kolekcjonerskim rarytasem, lecz także przypomnieniem, jak różnorodny i twórczy był krajobraz niemieckiej motoryzacji lat sześćdziesiątych.
Szacowna cena samochodu na aukcji: 60 000 – 100 000 euro.
Źródło, Zdjęcia: Artcurial | link do aukcji