Sześć dekad temu, w cieniu przemian gospodarczych regionu Kempen, rozpoczęła się historia, która na trwałe wpisała się w pejzaż europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Dziś zakłady DAF Trucks Vlaanderen N.V. w Westerlo należą do najnowocześniejszych fabryk branży samochodów ciężarowych na naszym kontynencie – a ich dzieje są świadectwem konsekwencji, technicznej odwagi i szacunku dla rzemiosła.
Początki: od kabin do filaru koncernu
Geneza belgijskiej produkcji sięga połowy lat sześćdziesiątych, gdy dynamicznie rozwijający się DAF Trucks stanął przed wyzwaniem zwiększenia mocy wytwórczych. Choć w Eindhoven nie brakowało przestrzeni, ograniczeniem okazała się dostępność wykwalifikowanej siły roboczej. Wybór padł na okolice Oevel przy autostradzie A13, gdzie po zamknięciu kopalń i regionalnych warsztatów szlifowania diamentów czekał potencjał do zagospodarowania.
Kontrakt na zakup 400 tysięcy metrów kwadratowych podpisano w wigilię 1964 roku. Budowa hali o powierzchni 12 tysięcy metrów kwadratowych ruszyła niemal natychmiast, a w pierwszej połowie 1966 roku zakład był gotów do pracy. 5 maja z taśmy zjechały pierwsze cztery kabiny – symboliczny moment, od którego ciężarówki DAF stały się w istotnej części „Made in Belgium”. Już dwa miesiące później wyprodukowano tysięczną kabinę, a fabryka szybko osiągnęła zdolność wytwarzania pełnej gamy wariantów.
Przeniesienie do Belgii potężnych pras Müllera z Eindhoven uczyniło zakład samowystarczalnym. Wkrótce rozpoczęto rozbudowę, przygotowując się do debiutu nowej generacji ciężarówek z uchylną kabiną – rozwiązania, które w 1968 roku wyznaczyło nowe standardy w ergonomii serwisowej i bezpieczeństwie.
Mosty napędowe i inżynierska precyzja
Wysoka jakość belgijskich kabin sprawiła, że w 1971 roku do Westerlo przeniesiono również produkcję osi napędowych. Nowa hala o powierzchni 13 tysięcy metrów kwadratowych wydłużyła front zakładu do imponujących 380 metrów. Zatrudnienie wzrosło do blisko tysiąca osób, a fabryka stała się jednym z filarów produkcyjnych marki.
Lata osiemdziesiąte przyniosły kolejne inwestycje. W 1985 roku uruchomiono nową lakiernię kabin – wówczas najbardziej przyjazną środowisku w Europie. Niedługo później zmodernizowano zakład osi, podnosząc precyzję i powtarzalność procesów. Kluczowym elementem strategii było projektowanie i wytwarzanie osi we własnym zakresie, co pozwalało dostosować je do konkretnego typu pojazdu, zapewniając optymalną wydajność i trwałość.
Nowa generacja – nowe standardy
Ostatnia dekada to bezprecedensowa skala inwestycji – ponad 650 milionów euro przeznaczonych na rozwój technologii, automatyzację i zrównoważoną produkcję. To właśnie w Westerlo powstają kabiny i osie do najnowszej gamy modeli DAF XD, DAF XF, DAF XG oraz DAF XG+ – pierwszych ciężarówek zaprojektowanych od podstaw zgodnie z najnowszymi europejskimi przepisami dotyczącymi mas i wymiarów. Modele te zdobyły tytuły „International Truck of the Year 2022 i 2023„, wyznaczając nowe punkty odniesienia w dziedzinie efektywności paliwowej, bezpieczeństwa i komfortu kierowcy. Elektryczne odmiany XD i XF już dziś zapowiadają kolejny rozdział tej historii.
Nowoczesna lakiernia kabin, licząca niemal 150 metrów długości, potrafi aplikować trzy tysiące odcieni, a roboty lakiernicze ograniczają zużycie materiału i emisję o połowę. W dziale „Body” 145 robotów spawa konstrukcje kabin z dokładnością niemożliwą do osiągnięcia w przeszłości, po czym w dziale „Trimming” są one wykańczane zgodnie z indywidualną specyfikacją klienta. Równolegle zautomatyzowano linie produkcji osi, poprawiając jakość i ergonomię pracy.
Fabryka przyszłości
Połączenie zaawansowanej robotyzacji, troski o środowisko i dbałości o warunki pracy przyniosło w 2024 roku tytuł „Factory of the Future”, przyznany przez belgijską federację technologiczną Agoria. Produkcja odbywa się w systemie sekwencyjnym „just-in-time” – kabiny i osie trafiają dokładnie na czas do montowni w Eindhoven oraz do zakładów Leyland Trucks w Wielkiej Brytanii, zgodnie z indywidualnymi zamówieniami klientów.
W 2021 roku z linii w Westerlo zjechała trzymilionowa oś, a w bieżącym roku zakład wyprodukuje półtoramilionową kabinę. Za tymi liczbami stoją pokolenia pracowników, których wiedza i zaangażowanie uczyniły z belgijskiej fabryki symbol przemysłowej ciągłości. Sześćdziesiąt lat produkcji to nie tylko jubileusz – to dowód, że w świecie nieustannej transformacji można łączyć tradycję z technologiczną awangardą, pozostając wiernym idei solidnej, europejskiej ciężarówki.
Źródło, Zdjęcia: DAF